czwartek, 22 sierpnia 2013

Imagin z Justin'em

 Dzisiaj są twoje urodziny, które zamierzasz spędzić ze swoim chłopakiem Justin'em. Za chwilę powinien być w domu, ponieważ ma 2 tygodnie przerwy w trasie. Strasznie się nudzisz więc wbijasz na fejsa, twittera i aska, gdzie czeka na cibie dużo życzeń i kilka hejtów.

~ 15 minut później ~
W końcu przyjechał. Chwilę temu pod twoim domem zaparkował Justin. Nie obyło się bez paparazzi, ale byłaś szczęśliwa, że po tylu tygodniach rozłąki w końcu przytulisz i pocałujesz swojego chłopaka.
 Gdy tylko Jus wszedł do domu od razu zaczeliście biec do siebie, ale niestety miałaś rozwiązanego trampka, więc gdy biegłaś po schodach wyjebałaś się. W ostatniej chwli złapałaś się poręczy schodów lecz zapomniałaś wytrzeć rąk po myciu i były mokre, więc przypierdoliłaś łbem o poręcz schodów. Następnie tracąc równowage jebłaś plackiem na schody jak Dziobak na pasy (nie wnikajcie o co kaman XD ). Chłopak podszedł do ciebie z zacieszem na mordzie i rzekł:
- A mówiłem, kup te zapinane na rzepy bo jeszcze zapomnisz zawiązać i się wywalisz.
- No, dobra. Znowu miałeś rację - rzekłaś - chodź, do kuchni bo obiad zrobiłam - dodałaś

~ 10 minut później ~
Siedzicie przy stole
- Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin kochanie - powiedział Jus i wręczył ci Iphona
- Dziękuje - odpowiedziałaś i usiadłaś chłopakowi na kolana. Po chwili zaczęliście się namiętnie całować.
 Następnie chłopak wziął cię na ręce i zamierzał pójść po schodach w kierunku sypialni. Niestety był nieogarnięty jak ty i zapomniał zawiązać buta, co doprowadziło do waszego upadku.
 Leżeliście na schodach i całowaliście się. Zanim się spostrzegłaś Jus był obok ciebie bez koszulki.
 Podniecałaś się na widok jego klaty. Chłopak delikatnie cię uniósł, po czym zdjął z ciebie bluzkę. Nie trzeba było długo czekać na to, by pozbawił cię również stanika. Leżałaś pod Justinem z nagimi piersiami. Chłopak zaraz wziął się do roboty. Najpierw rękami pieścił twoje cycki. Było ci bardzo przyjemnie. Kiedy Jus zaczął ssać, przygryzać i lizać twoje sutki nie wytrzymałaś i zaczęłaś jęczeć. Zmotywowało go to do dalszego działania.
 Rozpiął guzik i rozsunął suwak w twoich a następnie zsunął je z ciebie. Następnie zaczął składać pocałunki na twoim brzuchu zjeżdżając coraz niżej aż dotarł do majtek.
 Zdjął je z ciebie po czym palcami dotykał wewnętrzną stronę twoich ud. Następnie zaczął wodzić językiem w okolicy twojej pochwy. Jęczałaś coraz głośniej. Justin włożył 2 palce w twoją pochwę i szukał punktu G, a gdy znalazł swoimi ruchami dawał ci ogromną przyjemność.
Chciałaś  mu się odwdzięczyć więc kiedy on wstał, uklękłaś przed nim i zdjęłaś jego spodnie. Nawet przez bokserki wyraźnie było widać, że chłopakowi stanął.  Nie chciałaś dłużej przyglądać się tylko bokserkom, więc ściągnęłaś je z Justina po czym wzięłaś do ręki jego kolegę i wykonywałaś ruchy w górę i w dół.  Jus cicho jęknął. Następnie polizałaś główkę jego penisa . Gdy zaczęłaś go ssać twój chłopak głośno jęknął.
- To może dokończymy w sypialni? - spytał Justin.
- Ok - odpowiedziałaś po czym poszliście do sypialni, gdzie położyłaś się na łóżku a nad tobą Jus. Delikatnie wszedł w ciebie. Pomimo, że to był twój pierwszy raz, wcale nie czułaś bólu.
 Justin powoli lecz coraz szybciej poruszał się w tobie. Wasze jęki były coraz głośniejsze a oddechy szybsze. Czułaś że zaraz dojdziesz. Chłopak wykonał jeszcze kilka pchnięć po czym spuścił się w tobie. Doszłaś pare sekund po nim.
 Gdy Justin wyszedł z ciebie powiedział:
- Jest już późno. Może weźmy krótki prysznic i chodźmy spać?
- Dobra, to chodź - odpowiedziałąś.
Poszliście do łazienki i wzieliście wspólny prysznic, później trochę pogadaliście ze sobą i poszliście spać.

/Horan'owa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz